account arrowhead-down arrowhead-up cart mobile-menu search sm-bold-x x-skinny-rounded x-skinny arrowhead-right social-facebook social-googleplus social-instagram social-linkedin social-pinterest social-qzone social-renren social-tencent social-twitter social-vkontakt social-weibo social-youku social-youtube

Wszak dopiero co miała miejsce premiera flagowca Xperia XZ2, który zbierał bardzo dobre recenzje (między innymi za żywotność baterii czy jakość robionych zdjęć), a już możemy ciszyć się nowym urządzeniem, czyli (niedużo) młodszą siostrą XZ2 – Xperia XZ3. Jeśli ktoś spodziewał się, że takie tempo może pozwolić jedynie na jakiś lifting, kosmetyczne co najwyżej poprawki, to po recenzji najnowszego smartfonu może się nieco zdziwić. W świecie grafiki znów sporo się dzieje, bowiem Xperia XZ3 jest pierwszym modelem z wyświetlaczem OLED. Jak to działa i na czym to polega? Czym OLED różni się od technologii LED? Jakie jeszcze niespodzianki kryje Sony Xperia XZ3 i jakie ciekawe i przydatne rozwiązania zachowała po swoich poprzedniczkach? O tym właśnie piszemy w niniejszym artykule.

Przy wyborze smartfonu klienci bardzo dokładnie przyglądają się właściwościom danego modelu – a potrafią być przy tym bardzo wybredni, jako że rynek od pewnego czasu ich rozpieszcza. Do podstawowych wyznaczników jakości urządzenia należy z pewnością moc procesora, pamięć RAM, ale też design, a być może w szczególności rodzaj aparatu. Nie ulega wątpliwości, że do podstawowych elementów, które w dużej mierze wpływa na ocenę sprzętu, jest wyświetlacz. W zamierzchłych czasach liczyła się jego wielkość, potem to, czy był czarno-biały, czy już kolorowy. Dzisiejsi klienci mają zupełnie inne zmartwienia – można powiedzieć zupełnie z innego świata, w żadnej mierze nieprzystających do tych jeszcze kilkanaście lat temu. Galopujący rozwój technologii każe nam bowiem wybierać między dobrą jakością a super jakością. Innymi słowy: między wyświetlaczami typu LED a tymi w technologii OLED. Właśnie w tę drugą Sony wyposażyło swój najnowszy flagowiec, który wchodzi do sprzedaży – Xperia XZ3 (https://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-xz3/).

Sony Xperia XZ3

Dotychczas byliśmy przyzwyczajeni, ze japoński producent chwalił się najnowszymi modelami smartfonów na targach Mobile World Congress (MWC), co roku organizowanych w katalońskiej Barcelonie. Jeszcze przecież w tegorocznej edycji imprezy (MWC 2018 na początku roku) prezentował swoje najnowsze wówczas dziecko – Sony Xperia XZ2 oraz Xperia XZ2 Compact. Kilka miesięcy później producent zdetonował kolejną „bombę” w innym europejskim mieście – mianowicie w Berlinie, który jest gospodarzem organizowanych od połowy lat dwudziestych XX wieku targów IFA (Internationale Funkausstellung). Sony Xperia XZ3 wyróżniła się przede wszystkim świetnej jakości wyświetlaczem, w którym zastosowana została właśnie technologia OLED. Jednak kontynuuje też te rozwiązania, które sprawdziły się we wcześniejszych wersjach – na przykład wygodną możliwość ładowania bezprzewodowego.

Spis treści:

 

Krótka historia OLED

Na dobrą sprawę technologia OLED nie jest wynalazkiem ostatnich lat – można liczyć ją już w zasadzie niemal w dekadach. Problem stanowiło upowszechnienie jej w produkcji sprzętu na skalę przemysłową, co nastąpiło dopiero w zasadzie w ostatnich kilkunastu latach. Nie od razu trafiła ona oczywiście do smartfonów – najpierw była (w pewnym stopniu dalej przecież pozostaje) domenąprzede wszystkim telewizorów. Krótko o początkach zastosowania technologii OLED na skalę komercyjną pisał Paweł Okopień z „Komputer Świat”:

– W 1989 roku na Uniwersytecie Cambridge odkryto zjawisko emisji światła na polifenylenowinylenie, czyli polimerze. Odkrycie to umożliwiło powstanie diod wytwarzanych ze związków organicznych. Organiczne diody są znacznie smuklejsze niż te tradycyjne i świetnie nadają się do produkcji wyświetlaczy. Pierwszy ekran OLED w masowej produkcji znalazł się jeszcze w 2004 roku. Wtedy Sony zaprezentowało swojego palmtopa CLIE PEG–VZ90. Natomiast w 2007 roku firma Sony pokazała pierwszy telewizor OLED – model XEL–1, miał przekątną zaledwie 11 cali – przypomina Okopień.

W końcu producenci smartfonów stwierdzili, że technologię tę można również zastosować w podręcznych, mobilnych urządzeniach, które – jak dobrze wiemy – coraz częściej zastępują stacjonarne telewizory i służą właśnie między innymi do oglądania filmów i seriali. W ten sposób zaczęto powoli wprowadzać na rynek smartfony z wyświetlaczem OLED. Na początku był to oczywiście proces powolny, sukcesywnie się jednak rozwijający – z danym przytaczanych przez Grzegorza Dąbka wynika, że w 2014 roku tylko ok. 27 procent smartfonów posiadało matrycę OLED, podczas gdy ogromna większość tego typu urządzeń cały czas bazowała na matrycach LCD. Jednak w ostatnich latach da się zaobserwować wyraźne przyspieszenie produkcji smartfonów z nowym typem wyświetlaczy. Nowa Sony Xperia XZ3 dołączyła do pionierów tego zjawiska, wyprzedzając to, co wydaje się nieuchronne. Niektórzy przewidują nawet, że już w najbliższym czasie produkcja smartfonów wyposażonych w ekrany OLED ma przegonić te ze starymi typami wyświetlaczy.

Początek końca wyświetlaczy LCD?

Tak więc na naszych oczach dzieje się historia – a dokładniej rzecz biorąc, do historii odchodzą matryce ciekłokrystaliczne LCD (z angielskiego Liquid Crystal Display), które przez długi czas królowała na rynku smartfonów premium. Pozostawiała on jednak wiele do życzenia już w swoich założeniach, posiadając pewien – jakby to powiedzieć – grzech pierworodny. Wyświetlacze tego typu nie generują bowiem własnego światła, ale potrzebują dodatkowego jego źródła, przechodzącego przez piksele – do tego właśnie wykorzystywane są diody LED. W związku z tym, że panele LCD przepuszczają światło, nie da się uzyskać idealnego kontrastu. Krótko mówiąc, czerń nigdy nie będzie dość czarna, bardziej przypominać będzie raczej szary, a kolory nigdy nie będą dość żywe, dodatkowo tracąc na ostrości, kiedy będziemy patrzeć na ekran pod pewnym kątem. Ponadto trzeba pamiętać o innym, bardzo istotnym minusie LCD – obecność diod podświetlających niekorzystnie wpływa na rozmiar i ciężar urządzenia, co w dzisiejszych czasach również odgrywa niebagatelną rolę w procesie wyboru sprzętu przez klientów.

Różnica między OLED a LCD

Dochodzimy do miejsca, w którym trzeba w końcu zadać zawieszone w powietrzu (i pewnie już wyczekiwane przez czytelnika) pytanie: czym właściwie jest ta tajemnicza technologia OLED, która czyni z Xperia XZ3 tak wyjątkowy model? Czym różni się ona od wyświetlaczy LCD i jaką ma nad nimi przewagę? Skrót pochodzi naturalnie z języka angielskiego, rozwijając się jako Organic Light-Emitting Diode, czyli organiczna dioda elektroluminescencyjna. W porównaniu z wyświetlaczami LCD mają jedną podstawową zaletę, która wpływa i na jakość wyświetlanego obrazu, i na wielkość czy ciężar urządzenia. Polega ona na tym, że wyświetlacze OLED nie potrzebują dodatkowego źródła światła, gdyż same je wytwarzają. Jak trafnie zauważa Tomasz Duda z portalu Benchmark.pl:

– Ma to ogromne znaczenie dla jakości obrazu. Głębia czerni w wyświetlaczach OLED jest nieporównywalnie lepsza niż w LCD. Dzięki temu wyświetlacze te są bardzo kontrastowe. Brak konieczności podświetlania całej powierzchni ekranu obniża zużycie energii w specyficznych sytuacjach (gdy ekran jest w większości ciemny. Dzięki temu telefony z OLED’em mogą wyświetlać np. powiadomienia i godzinę na zablokowanym ekranie bez ryzyka nadmiernego zużycia baterii.

Jak to dokładnie działa?

Wyświetlacz OLED w Xperia XZ3

Dokładne działanie (wręcz z naukową precyzją) ekranu OLED można przeczytać w artykule Marcina Karbowniczka na stronie PCLab.pl:

– Na diodę OLED składają się najczęściej trzy warstwy półprzewodnikowe, elektrody i obudowa. Anoda w większości przypadków jest napylana na podłoże wykonane ze szkła lub elastycznego materiału. Następnie nakładane są warstwy organiczne, które w praktyce, ze względu na właściwości elektryczne, można nazwać półprzewodnikowymi. Po przyłożeniu napięcia do elektrod otaczających materiał organiczny następuje przepływ prądu, który dzięki zjawisku fluorescencji (a w przypadku PhOLED – fosforescencji) prowadzi do emisji fotonów o konkretnej długości fali. Całość jest szczelnie zamknięta w obudowie, która może mieć grubość nawet ułamka mikrometra, ale w wielokolorowych matrycach są to dziesiąte części milimetra, co wynika m.in. z konieczności zapewnienia odpowiedniej ochrony przed otoczeniem.

Szczególnie zainteresowani techniczną stroną OLED mają ponadto możliwość prześledzenia krok po kroku zasady działania tej technologii na specjalnie przygotowanym przez Sony filmiku, który powinien zaspokoić najbardziej dociekliwych użytkowników:

Ponadto próbki tego, co z obrazem potrafi zrobić matryca OLED, prezentuje oczywiście na swojej stronie internetowej Sony Xperia XZ3https://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-xz3/

Nie tylko OLED, czyli kontynuacja dobrych rozwiązań w Xperia XZ3

Nowość w postaci OLED w modelach Sony Xperia XZ3 (choć niezwykle istotna, jak staraliśmy się udowodnić i mamy nadzieję, że nam się to udało) nie powinna przesłonić faktu, że model ten kontynuuje dobre rozwiązania znane z tych smartfonów, które japoński producent prezentował przecież stosunkowo niedawno. Na wstępie wspomnieliśmy o wygodnej możliwości ładowania smartfonu – zatrzymajmy się przy tym jeszcze na moment. Sony w swoich modelach Xperia XZ2 oraz Xperia XZ3 oferuje bardzo wygodną możliwość ładowania bezprzewodowego, co może nie zasługuje na miano wielkiego przełomu w świecie w smartfonów, ale już na ewolucję w dobrą stronę – na pewno tak. Jak wygląda bezprzewodowe ładowanie smartfonu, zwane też ładowaniem indukcyjnym? Nie do końca tak bezprzewodowo, jak mogłaby sugerować nazwa, w każdym razie problem wiecznego szukania ładowarki, a następnie przepinanie się z gniazdka do gniazdka nie powinien stanowić już żadnego problemu. Sama podstawka, na której wspieramy smartfon w celu jego naładowania, jest oczywiście podpięta do prądu za pomocą kabla, ale z reguły znajduje się ona w stałym miejscu. Wystarczy jedynie wyrobić sobie nawyk zostawiania smartfonu w danym miejscu, co nie powinno być trudne.

W jaki sposób – od strony technicznej przebiega ładowanie indukcyjne? Skomplikowane procesy fizyczne przekłada na zrozumiały dla każdego człowieka język Jakub Szczęsny z „Komputer Świat”:

– Działa to podobnie na zasadzie zabawy świetlówką w pobliżu linii wysokiego napięcia – ciężkie kable, przez które przepływa prąd o ogromnym woltażu są źródłem silnego pola elektromagnetycznego. W powietrzu „gromadzi się” ładunek elektryczny, który indukowany jest do jego odbiornika (w przypadku świetlówki – neonu lub argonu), dzięki czemu stojąc bezpośrednio pod linią przesyłową uzyskujemy „darmowe świecenie”. W telefonie zaś mamy kolejną cewkę, która drogą indukcji otrzymuje energię z wytworzonego pola magnetycznego i zamieniane jest to wprost na prąd płynący prosto do akumulatora – pisze dziennikarz.

Najlepszy smartfon premium – do pracy i rozrywki

Dzisiejsze wymagania względem smartfonów premium są bardzo duże, na pewno nieporównywalnie większe od tych, jakie znaliśmy jeszcze kilka lat temu, kiedy nie były one tak potężnymi urządzeniami. Obecnie od smartfonu oczekuje się, aby był sprzętem z jednej strony zapewniającym wysoki poziom rozrywki (słuchanie muzyki, oglądanie filmów, robienie wysokiej jakości zdjęć i nagrań na bieżąco wykorzystywanych na portalach społecznościowych, korzystanie z najróżniejszych aplikacji i gier), ale także narzędziem pomagającym w pracy. Łukasz Kotkowski ze Spider’s Web, który bardzo wnikliwie testował model Xperia XZ3 pisał wprost:

– Dla mnie telefon to jednocześnie narzędzie pracy i maszynka multimedialna. Od smartfonu wymagam wiele, bo to od niego nierzadko zależy mój zarobek, a jednocześnie gdy już znajdę chwilę na rozrywkę, to chcę jej doświadczać w najwyższej jakości, na jaką stać urządzenia mobilne.

W przypadku osób szukających wydajnego, mocnego sprzętu, który cieszy większość z pięciu ludzkich zmysłów (może prócz węchu i smaku – do tego rzeczywiście nie radzimy go wykorzystywać), Xperia XZ3 z wyświetlaczem OLED powinna być wyborem nawet więcej niż obiecującym. Dla tych mniej wymagających stanie się takim, kiedy zobaczą na własne oczy zasady jego działania. Na to Sony mogłoby spokojnie dawać gwarancję.

Bibliografia:

  • G. Dąbek, „W 2018 roku więcej smartfonów będzie miało ekran OLED niż LCD”, strona www: https://www.tabletowo.pl/2017/04/12/w-2018-roku-wiecej-smartfonow-bedzie-mialo-ekran-oled-niz-lcd/ (dostęp: 21.10.2018)
  • T. Duda, „Wyświetlacze w smartfonach 2018 – krótki przegląd typów”, strona www: http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/jaki-ekran-w-telefonie-2018-przeglad-typow-wyswietlaczy.html (dostęp: 21.10.2018)
  • M. Karbowniczek, „Encyklopedia epoko obrazu: OLED”, strona www: https://pclab.pl/art41370-13.html (dostęp: 21.10.2018)
  • Ł. Kotkowski, „72 godziny z nowym królem mobilnej rozrywki. Sony Xperia XZ3 – pierwsze wrażenia”, strona www: https://www.spidersweb.pl/2018/09/sony-xperia-xz3-pierwsze-wrazenia.html (dostęp: 21.10.2018)
  • J. Szczęsny, „Ładowanie smartfona bez kabli? Wszystko o ładowaniu indukcyjnym”, strona www: https://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/ladowanie-smartfona-bez-kabli-wszystko-o-ladowaniu-indukcyjnym/th3tmvt (dostęp: 21.10.2018)

Komentarze Pokaż komentarze