account arrowhead-down arrowhead-up cart mobile-menu search sm-bold-x x-skinny-rounded x-skinny arrowhead-right social-facebook social-googleplus social-instagram social-linkedin social-pinterest social-qzone social-renren social-tencent social-twitter social-vkontakt social-weibo social-youku social-youtube

Kto nie lubi noworocznych postanowień? Chyba wszyscy je robią. Czy dotrzymują słowa? Hmmm… Dziś pora na nasze postanowienia!

Pora się ujawnić: ten blog nie jest pisany przez maszynę lecz żywych człowieków. A człowieki, wiadomo, kiedy tylko wrócą z sylwestrowej zabawy przystępują do solennych zapewnień, że w tym roku… tym razem… że właśnie teraz…

I tu zawsze następuje lista autozobowiązań. Schudnę. Rzucę. Zacznę. Będę. Nie będę. Przestanę. Zrobię. Zobowiązuję.

Czy próbowaliście jednak zrobić sobie taką solidną listę postanowień skierowanych wobec własnego smartfonu? Poniewieranego w torbach i kieszeniach, paskudzonego powidłami śliwkowymi (no, OK, tylko nam się zdarzyło zgarniać powidła Xperią), ładowanego za często lub zbyt rzadko, przepełnionego aplikacjami, zdjęciami i dokumentami… Albo bezdusznie odkładanego na półkę, zapomnianego, używanego od wielkiego święta. Albo odwrotnie – nieustannie tarmoszonego SMSami, rozmowami, filmowaniem, fotografowaniem, oglądaniem, bez chwili wytchnienia i zadumy…

Nie próbowaliście. A my właśnie to uczyniliśmy: mamy listę pięciu (i pół) noworocznych postanowień związanych z użytkowaniem naszej ukochanej Xperii. Ponieważ jednak postanowiliśmy się ujawnić całościowo, to powiedzmy od razu, że używamy dwóch: starej, poczciwej Xperii Z Ultra (z błogosławionym rysikiem) i zaczepistej, fenomenalnie dobrze leżącej nam w dłoniach Xperii XZ3. Oto co postanawiamy…

1. Zmniejszę jasność ekranu, żeby oszczędzać baterię

Sprawdziłem to w pierwszej kolejności i – działa! Niby drobiazg, ale widzę, że skuteczny. Bateria w XZ3 wystarcza na około 10 procent czasu dłużej, gdy jasność wyświetlacza ustawiona jest w pozycji Automatyczna jasność lub mniej więcej w połowie poziomu jasności ustawianego ręcznie. Najpierw miałem obawy, że straci na tym oglądanie filmów na Netfliksie, ale okazały się bezpodstawne – OLED HDR świetnie daje sobie radę także w tej sytuacji. Również zdjęcia zyskały nieco magii, nie są tak wyświecone, a kolory przejaskrawione. To był dobry ruch.

2. Nie będę dopuszczał do pełnego rozładowania baterii

Kiedyś mi się to zdarzało, ale teraz obiecuję sobie, że zacznę ładować baterię, gdy poziom naładowania zejdzie do około 15 procent. W ten sposób wydłuży się żywotność ogniwa, a i ja sam będę spokojniejszy, że sięgając po smartfon – zawsze zastanę go w stanie optymalnego naładowania. W wielu publikacjach czytam nawet, że warto utrzymywać stały poziom naładowania gdzieś w granicach 55-65 procent, co dla ogniw bateryjnych jest wartością optymalną – także i ten pomysł trzeba zweryfikować.

O zasadach prawidłowego ładowania baterii pisaliśmy już zresztą tutaj; warto odświeżyć wiedzę i zacząć stosować te reguły.

3. Będę kręcił lepsze filmy z wykorzystaniem pauzy

Serio, tak postanawiam. Kręcimy sporo filmików, poświęcając je głównie zwierzynie domowej i domowej ludzinie w wieku 14 miesięcy, ale dopiero w Sylwestra odkryliśmy błogosławieństwo pauzy. Krótkie ujęcie – dokładnie tyle, ile trzeba, żeby zapisać oczekiwaną scenę – i pauza. I znów ujęcie, i znów pauza. I tak przez cały wieczór.

Dlaczego uznaliśmy, że to jest ważne? Z powodu oszczędności czasu. Montując docelowy film, który składa się z bardzo długich sekwencji, tracimy czas na ich przeglądanie. Tymczasem rejestrując tylko wybrane fragmenty i zatrzymując filmowanie tuż po najbardziej istotnej scenie, oszczędzamy czas, skracamy własne męki w montażu. Efekt? Połowa pracy mniej!

4. Zacznę lepiej wykorzystywać potencjał światła zastanego

A to oznacza, że przestanę w ogóle używać lampy błyskowej. Szczerze mówiąc: nie pamiętam które ze zdjęć wykonanych z użyciem lampy przypadło mi ostatnio do gustu; czasami  używam jej w niewielkich pomieszczeniach. Ale teraz znalazłem lepszy patent: zaczynam ćwiczyć ustawienia manualne, używam małego statywu o wysokości około 30 cm ustawianego w dogodnych miejscach, by nie tracić na ostrości i móc używać dłuższych czasów naświetlania. Warto się rozstać z lampą na stałe: na początku będzie dość trudno, ale później efekty każdemu mogą się spodobać. Dzięki dobrym zdjęciom można zostać królem Instagramu!

5. Będę lepiej dbał o szkło obiektywu w aparacie

Nie będę nosił Xperii w kieszeni, z kluczami, co robiłem nagminnie z wszystkimi poprzednimi modelami. XZ3 jest jednak pod tym względem szczególna: wygląda świetnie i działa doskonale, szkoda jej zepsuć… Nie jestem entuzjastą coverów, bo pogrubiają smartfon, ale z drugiej strony to jeden z sensowniejszych sposobów na względną ochronę szkła. Jaki jest inny? Znaleźć miejsce wyściełane miękkim materiałem (kieszeni w koszuli lub kurtce albo przegródka w plecaku) i za nic w świecie nie wkładać tam kluczy, monet i innych męskich przydasi. Powinno pomóc.

Czy jest coś jeszcze, co powinienem zrobić w 2019 roku? Stanowczo tak – zmniejszyć liczbę wykonywanych zdjęć (Iepiej jedno, a dobre!) oraz zmniejszyć liczbę zdjęć przechowywanych w albumie. Trzeba zrobić ich silną selekcję, przerzucić dużą część do chmury, a te które nie mają wielkiej wartości sentymentalnej czy artystycznej – po prostu wykasować. Pamięć smartfonu odetchnie…

A jakie są Wasze noworoczne postanowienia z Xperią?

O zobowiązaniach na 2018 rok pisaliśmy tutaj.

Komentarze Pokaż komentarze